Wszystko wskazuje na to, że już w przyszłym roku przejedziemy się Rowerem metropolitalnym

2025-08-13
Wszystko wskazuje na to, że już w przyszłym roku przejedziemy się Rowerem metropolitalnym
Wszystko wskazuje na to, że już w przyszłym roku przejedziemy się Rowerem metropolitalnym
Kategoria:   kategoria 1

W środę (13 września) w siedzibie Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu odbyło się spotkanie w sprawie wdrożenia programu „Roweru metropolitalnego”. Oprócz gospodarzy wzięli w nim udział przedstawiciele gmin Łubianka, Waganiec, Unisław, Zławieś Wielka, Lisewo, Aleksandrów Kujawski, miast Kowalewo Pomorskie i Ciechocinek, Powiatu Toruńskiego oraz Biura Metropolii Toruńskiej.

W ramach Metropolii Toruńskiej, która obejmuje 5 powiatów i 31 gmin, planowane są inwestycje w rozwój systemu rowerowego także poza granicami Torunia. Celem jest stworzenie spójnej sieci transportu rowerowego w całym regionie. Założenia „Roweru metropolitalnego” przedstawiła Urszula Marczewska, zastępca dyrektora MZD.

Każda gmina, która zdecyduje się wziąć udział w projekcie, sama zadecyduje, ile stacji, gdzie i ile rowerów umieści na swoim terenie. Od tego zależeć będą koszty całego przedsięwzięcia. System miałby ruszyć już od przyszłego roku.

Na pewno pozytywną informacją jest to, że nie trzeba będzie przypinać roweru do stacji. Wystarczy oddać go w wyznaczonej strefie. Odpada więc ryzyko, że na stacji zabraknie miejsca dla roweru, co jest szczególnie istotne dla miejscowości, w których są one od siebie dużo bardziej oddalone, niż np. w Toruniu.

Przedstawiciele gmin wnieśli sporo pomysłów do projektu. Wszyscy zgodni byli, że dużo zależy od współpracy samych gmin i stworzenia siatki połączeń ścieżek lub tras rowerowych pomiędzy nimi. Wójt Gminy Waganiec Piotr Kosik zaapelował o rozważenie dodania do oferty hybrydowych rowerów elektrycznych, które pozwoliłyby na zaplanowanie dłuższych tras turystycznych.

Gminy mają czas do 19 sierpnia na określenie się, czy chcą przystąpić do programu. Później ma nastąpić jego uszczegółowienie. Zainteresowanie osób uczestniczących w spotkaniu daje dużą nadzieję, że „Rower metropolitalny” wejdzie w życie już od przyszłego roku. I to na dłużej, bo realne roczne koszty przy wieloletniej umowie z operatorem są wówczas dużo niższe.

 

Fot. i tekst. Piotr Bednarczyk