Młodzi zabrali głos o przyszłości miasta. Za nami pierwsze Toruńskie Forum Młodych
Uczniowie, nauczyciele i samorządowcy przez kilka godzin dyskutowali o tym, co działa dobrze, a co ich zdaniem wymaga zmian.
- Młodzieży trzeba słuchać, a nie się jej obawiać. To w nich chcemy inwestować i to ich chcemy zatrzymać w Toruniu - podkreślał prezydent miasta Paweł Gulewski, który otworzył wydarzenie i wziął udział w finałowym panelu dyskusyjnym.
O edukacji, kulturze i sporcie
Program forum podzielono na kilka bloków tematycznych. W części poświęconej edukacji młodzi rozmawiali m.in. o prawach ucznia, mediacjach rówieśniczych, wykorzystaniu nowych technologii w szkołach oraz szkolnych budżetach partycypacyjnych.
Nie zabrakło też tematów związanych z kulturą i sportem. Uczestnicy poznali możliwości angażowania się w życie artystyczne miasta, a także dyskutowali o infrastrukturze sportowej i wsparciu dla młodych zawodników.
Totalny Hyde Park
Najwięcej emocji wzbudził otwarty panel „Totalny Hyde Park”. To właśnie tutaj młodzi mieszkańcy mogli bezpośrednio zadawać pytania władzom miasta i zgłaszać własne pomysły. Na stole pojawiły się konkretne sprawy: zieleń na bulwarach, budowa trzeciego mostu, zmiany na ul. Olsztyńskiej, oferta sportowa dla młodzieży, budżet obywatelski, a nawet kwestie związane z bezpieczeństwem i wydarzeniami kulturalnymi.
Jak podkreślał pełnomocnik prezydenta ds. młodzieży Huber Maciejewski, takie spotkania mają szczególną wartość, bo młodzi czują się swobodniej we własnym środowisku i chętniej dzielą się opiniami.
Młodzi chcą być słyszani
Pomysł na forum zrodził się po ubiegłorocznym Kongresie Dialogu. Jak zaznaczyła koordynatorka wydarzenia Bogdana Świątek, wielu młodych uczestników sygnalizowało wtedy, że ich głos bywa pomijany.

